Gmina Szydw Polskie Carcassonne
 
  • JoomlaWorks Simple Image Rotator
  • JoomlaWorks Simple Image Rotator
  • JoomlaWorks Simple Image Rotator
  • JoomlaWorks Simple Image Rotator
  • JoomlaWorks Simple Image Rotator
  • JoomlaWorks Simple Image Rotator
  • JoomlaWorks Simple Image Rotator
  • JoomlaWorks Simple Image Rotator
  • JoomlaWorks Simple Image Rotator
 

Udany turniej rycerski w Szydłowie

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Szczęk oręża, świst strzał, feeria barw dworskich sukien i zapach swojskiego jadła – 18. Turniej Rycerski o Miecz Króla Kazimierza Wielkiego pobudzał wszystkie zmysły uczestników.

Już po raz 18. w Szydłowie spotkali się miłośnicy rycerstwa i średniowiecznych obyczajów. Zaczęło się od przemarszu uliczkami Szydłowa z zamku do kościoła pw. św. Władysława, gdzie odprawiona została Msza Święta. Po mszy, tą samą drogą, barwny korowód rycerzy, dam dworu i pospólstwa przemaszerował wzdłuż miejskich murów i dotarł na plac zamkowy. Tutaj nastąpiło oficjalne otwarcie imprezy i prezentacja grup rycerskich.

Turniej prowadził Paweł Krakowiak – kasztelan Bractwa Rycerskiego Zamku Szydłów dla którego organizacja turnieju w Szydłowie, to przysłowiowe „oczko w głowie” podczas całego sezonu rycerskiego. Rycerską stronę turnieju przygotowywali wszyscy członkowie szydłowskiego bractwa.

Dla Jana Klamczyńskiego – Wójta Gminy Szydłów, pomysłodawcy i organizatora tej imprezy od 18 lat, udział w turnieju nie ograniczał się tylko do funkcji reprezentacyjnych. Wójt pełnił rolę gospodarza ale także aktywnego uczestnika imprezy, co podkreślał nosząc strój z epoki.

- Szydłów jest jeszcze nie odkryty, Szydłów jest niepowtarzalny ale myślę, że za dziesięć, dwadzieścia lat, Szydłów będzie tak słynny jak Sandomierz czy Kazimierz Dolny – mówił Jan Klamczyński do mediów.

Jednym z elementów promocji miasteczka jest właśnie turniej rycerski, który propaguje tę piękną, świętokrzyską perłę nie tylko w kraju ale i w Europie. Widać to choćby po składzie bractw rycerskich, które przybyły w tym roku do grodu nad Ciekącą.

Dalsza część relacji na szydlow.pl